Piękne, ale czasami nieprzewidywalne i niebezpieczne – miasto zakochanych.

„Wenecki szkicownik” Rhys Bowen od wydawnictwa AKURAT to książka, która urzekła mnie swoją subtelną okładką. I choć wiedziałam, że w środku kryje się historia miłosna, to chyba miałam ochotę na coś lżejszego, chociaż tej opowieści daleko do happy endu.

Nie od razu…

Pewne historie miłosne nie mogą się wydarzyć od razu. Czasami trzeba poczekać kilka pokoleń na ich pełny rozkwit. Zdarza się też tak, że wielka pasja wybucha w najmniej oczekiwanym momencie. Caroline poznajemy w trudnym momencie życia – mąż wyjeżdża, wkrótce stara się odebrać jej również syna, ma nową kobietę. Wszystko, w co wierzyła i co budowała, nagle legło w gruzach. Gdy wraca do rodzinnego domu, umiera jej ukochana babcia. Na łożu śmierci przekazuje jej tajemniczą szkatułkę, w której kobieta odnajduje klucze. Wie tylko tyle, że powinna udać się do Wenecji. Waha się, uważa, że to niedorzeczne, ale daje się porwać. Dzięki tej jednej decyzji przeżywa przygodę życia i poznaje swoją babkę z zupełnie innej strony.

„W innym świecie ty i ja bylibyśmy dobraną parą”

Wszystkie tajemnice Julietty…

Jej życie było nudne i przewidywalne. Całe dnie spędzała z matką, żyła w szarej beznadziei. Światełkiem w tunelu okazała się wycieczka z ciotką do Wenecji. Podczas tej niezwykłej podróży, młoda Julietta, babka Caroline, poznała świat sztuki, artystów i cudownej architektury, a także… miłości! Na jej drodze pojawia się uroczy gondolier – Leo. I chociaż ich dopiero co pączkujące uczucie zostało w brutalny sposób przerwane. Wenecja jednak wzywa naszą bohaterkę. Odwiedza ją po raz kolejny i znów na jej drodze pojawia się on. Doskonale wiedzą, że taka miłość prawie się nie zdarza. Doskonale wiedzą, że to nie może się udać. Ale on kocha ją. Ona jego. Przyjmują to, co daje im los.

„Nie będziemy rozmawiać o przyszłości. Będziemy się cieszyć tą chwilą, tym pięknym wieczorem”.

Miłość, przygoda, sztuka

„Wenecki szkicownik” to piękna historia o miłości w niezbyt sprzyjających okolicznościach. To także przygoda i rozwiązywanie zagadek z przeszłości, które pozwalają nam poznać drugie oblicze człowieka – to najbardziej skrywane. A oprócz tego wszystkiego możemy przechadzać się po urokliwej Wenecji i cieszyć się wspaniałym klimatem miasta zakochanych.

„Czy naprawdę byłam kiedyś tą dziewczyną, która patrzyła na świat oczami pełnymi nadziei, która miała wielkie plany na piękną przyszłość? Teraz widziałam zmarszczki przecinające moje czoło”.

Dodaj komentarz