Za oknem ponuro, ciągle pada deszcz, a już chciałoby się wiosny i słońca! Kiedy wreszcie będzie cieplej?

W oczekiwaniu na wzrost temperatury, przypominam sobie wizytę w palmiarni pod Wrocławiem. A było to już jakiś czas temu. listopad 2017 to była dobra pora, by odwiedzić Wrocław, Zamek Książ i zajechać do palmiarni!

Chociaż powierzchnia nie była duża, to miło się wędrowało i podziwiało mniej i bardziej egzotyczne rośliny. Nie zabrakło pomarańczy, sukulentów i wielu innych urzekających roślin.

Marzy mi się posiadanie w domu drzewka pomarańczowego. Może by tak urządzić własną palmiarnię?

Dodaj komentarz