Tajemnice, sekrety, mroczna strona. Choć żyjemy razem od wielu lat, nigdy do końca nie wiemy, co kryje się w umyśle naszej drugiej połówki.

Jak dobrze znasz swoją ukochaną/ukochanego? Niektórzy mają niemalże stuprocentową pewność, inni nieustannie coś podejrzewają. Cóż może być gorszego od rzeczywistości w związku dwojga ludzi? Ich wyobrażenia.

„- No to jesteśmy umówieni na randkę. – Wyszedł cały w skowronkach.
Boję się go”.

Idealna małżeństwo

Rebecca i Paul są małżeństwem, wkrótce mają obchodzić dwudziestą rocznicę. Poznali się w momencie, gdy on był żonaty z kimś innym. Początkowa fascynacja zamieniła się w głębsze uczucie. On nazywał ją „gołąbeczką”, ona go uwielbiała. Przełomowy okazał się moment, w którym odkryli przed sobą swoje mroczne sekrety z dzieciństwa. Ale czy na pewno żadne z nich wtedy nie kłamało? Na pudełku od pizzy rozrysowują plany na przyszłość – projekt wymarzonego domu. Zbierają na niego każdy grosz, ale wkrótce Paul ma problemy finansowe i wszystko zaczyna się sypać. Okazuje się, że swój wymarzony dom budowali z kart.

„Ściąga brwi, jakiś cień pada na jego twarz. Dostrzega, że mu się przyglądam, i poprawia maskę”.

„Kocham swojego męża, nawet gdy jest kłamcą, złodziejem, kanalią”.

Każdy ma swoje uzależnienia

Oddalanie się od siebie często skutkuje romansami. To klasyczne i banalne, ale Paul trafił na wyjątkową kobietę. Sheila wie, czego chce i nie cofnie się przed niczym. Rebecca powoli odkrywa tajemnice męża. Zaczyna się bać, łyka coraz więcej tabletek, a jako przedstawicielka handlowa w branży farmaceutycznej ma do nich dość łatwy dostęp. Przynajmniej do pewnego czasu. Żyją razem, ale każde z nich w swoim świecie. Dochodzi do zbrodni – jednej i kolejnej… Pistolet, młotek, fikcja miesza się z rzeczywistością. A do tego coraz więcej kłamstw. Czy uda im się wyjść z mroku? A może wreszcie się doigrają i stracą wolność?

„Czekam, co będzie dalej i czy Paul przyłapie mnie na kłamstwie, ale najwyraźniej jest zanadto pochłonięty własnym krętactwem, by zauważyć, że coś jest nie tak”.

Ciarki na plecach

„Nic o mnie nie wiesz” E.G.Scott od wydawnictwa MUZA to książka, którą pochłonęłam w błyskawicznym tempie. Trudno się od niej oderwać, zwłaszcza, jak ktoś tak jak ja, uwielbia thrillery małżeńskie (mąż patrzy na mnie z przerażeniem w oczach). Narracja prowadzona jest wielotorowo – z perspektywy Paula, Rebecci, ale także Sheili oraz detektywów, którzy starają się rozwiązać zagadkę tajemniczego morderstwa i zaginięcia. Akcja toczy się szybko, dochodząc do punktu kulminacyjnego, który sprawia, że brakuje czytelnikowi tchu. Potem następuje rozwiązanie zagadki i oddech. Ale już nigdy nie patrzy się na drugą osobę u swego boku takimi samymi oczami… Koniecznie musicie przeczytać!

Dodaj komentarz