POKOCHAWSZY W ROCZNICĘ ŚLUBU

Wyruszyliśmy w podróż urodzinowo-rocznicową w Góry Stołowe. To był idealny moment, by sięgnąć po „Pokochawszy”.

NIE CHCEMY ZDOBYWAĆ KOSMOSU

Nie pamiętam, ile razy czytałam „Solaris”, ale co najmniej kilka. Zawsze z przyjemnością wracam do tej książki.

ZAWSZE MUSZĘ KŁAMAĆ

Podróż pociągiem może być czasami przerażająca. Bez wahania, wracając do mojego miasta, sięgnęłam po „Morderstwo w ciemności” Margaret Atwood.

SZEPTUCHA W SAMOLOCIE

Potrzebowałam niewielkiej książki do samolotu. Odwiedziłam kilka miejsc i nie mogłam nic znaleźć. Przypadkiem, w domu przyjaciółki, trafiłam na „Szeptuchę”.

NAJLEPSZY ZAWÓD ŚWIATA: KAT

Na „Opowieść kata” Joeala F. Harringtona trafiłam na w mojej ukochanej poznańskiej księgarni, na starym rynku.