ŚWIĘTA TO STAN UMYSŁU

Lubię przedłużać sobie święta, zwłaszcza z dobrą książką u boku. I chociaż za oknem deszcz, ja uciekłam w śnieżną noc z bohaterami trzech przyjemnych opowieści.

Z WIZYTĄ W WIOSCE KŁAMCÓW

Potomkowie strzyg i więźniów. Na końcu świata, wśród mroku i sekretów żyje niewielka społeczność, która skrywa straszną tajemnicę.

NATURALNIE ZDROWE DZIECKO?

Czy to w ogóle możliwe? Czy można się ustrzec przed tabletkami, antybiotykami? Otwieram książkę i chcę się dowiedzieć.

WOLNOŚĆ TYLKO NALEŻY DO CIEBIE

Mamy ją tak długo, jak sami na to pozwalamy. Wolność tkwi w naszych umysłach. Jest ulotna, bywa tak, że sami ją tracimy. Bardzo łatwo.

APOKALIPSA NA POCZĄTEK ROKU

Pierwszego stycznia świat wygląda jak po apokalipsie. W takim nastroju zaczęłam czytać thriller „Ostatni” Hanny Jameson .

PATCHWORKOWO NA WESOŁO

Święta z byłym, byłą i obecną, obecnym? A do tego z dzieckiem i gigantycznym królikiem… Czy to może się udać?